herbaa

 

Uwielbiam zimę tylko z jednego powodu. Szczególnie jak spadnie śnieg. Wtedy wszyscy decydenci...wójtowie,prezydenci,burmistrzowie i starostowie...wmawiają mi , że jestem bogaczem. Powiem więcej -obszarnikiem ziemskim. Wszystko wokół mojej posesji należy do mnie. Chodniki,pasy zieleni , a nawet drogi są moje. W sensie , że muszę je odśnieżać oczywiście...bo to do mnie należy...Niestety przychodzi wiosna i sen pryska. Ci sami ludzie,którzy jeszcze do niedawna utwierdzali mnie co dzień jakim to szczęściarzem i bogaczem jestem nagle zmieniają zdanie. Jak zgłoszę jakiś remont czy sprawę dotyczącą tych moich do niedawna jeszcze dróg i chodników mówią mi , że nic się nie da zrobić...bo to” droga powiatowa „,pas zieleni należy do miasta „, a chodnik jest gminny”. I jak tu żyć ? Dobrze , że zima zawitała do nas ostatnio ...to chociaż parę tygodni będę właścicielem takiej ilości gruntów....Ale przechodzę do rzeczy.

 

Wspomniałem już w poprzednim felietonie jak „profesór” na ostatniej komisji zakwestionował sprytnym pytaniem wiedzę wójta. No cóż ...myślałem, że to „walka polityczna”...bo wszyscy wiemy kto rządzi w tej gminie. Wójt zresztą na każdym zebraniu tę tezę potwierdza „Radni muszą się zgodzić” lub „Wszystko zależy od radnych”. ( o tym kto tak naprawdę „pociąga za sznurki w naszej gminie” napiszę kolejny artykuł).

 

ain

  UPSS......wilk blokował razy kilka zblokowali i wilka.Relacja z Tarnowa 18.01 2017

manipulacja

 

manipulacja1

 

 

W zwiazku z tym artykułem pozwoliłem sobie na telefon do 4 znajomych.Zrobiłem próbę metodą wywiadu telefoniczego jak powyżej.I wiecie co mi wyszło ?

 

ŻE 40.000 MIESZKAŃCÓW NASZEJ GMINY CHCE ODWOŁANIA WSZYSTKICH PALUSZKOŻERCÓW.

screenkarcino5

Komisja się odbyła...Pamiętacie jak klasyk Sienkiewicz mawiał? Ja sparafrazują jego słowa. Przebieg tego spotkania w skrócie to : „Ch.. dupa i żużlu kupa...” Tak to można skomentować. Po pierwsze to żadnej kasy na te drogi nie ma. Po drugie to dobrze , że przyszedł radny Piątkowski bo wyjaśnił niezorientowanym , że musi być uchwała. Po trzecie znaleźli się w naszej gminie ekolodzy...żużel chcą na te niby drogi sypać bo jak się okazuje to absolutnie nieszkodliwy dla środowiska, dla mieszkańców i wód gruntowych materiał budowlany jest. Cyrk,cyrk i jeszcze raz cyrk...szkoda mojego czasu na opisywanie bzdur , które tam usłyszałem w temacie dróg śródpolnych oczywiście. Bo było parę fajnych momentów...w tak zwanych „kuluarach.”

 

 

screenkarcino5

 

Nie...to nie tytuł popularnego przed laty horroru. To data posiedzenia komisji „budżetu...bla,bla,bla i rolnictwa”.Szumnie zwany w ten sposób twór ma zająć się w końcu sprawami rolników w naszej gminie. Po raz pierwszy nasi dzielni paluszkożercy zajmą się szeroko rozumianym rolnictwem...a właściwie to drogami polnymi, którymi najczęściej poruszają się właśnie rolnicy swoimi wielkimi „Johny Deerami” ….hi,hi (to oczywiście moja autorska wstawka o tych traktorach)

Do tej pory dzielni samorządowcy twierdzili , że w naszej pięknej gminie rolników nie ma, a przez przypadek dowiedzieli się na ostatniej sesji , że taka grupa zawodowa istnieje i na dodatek zaczyna się integrować i aktywizować, żeby walczyć o swoje interesy. Nooooo.... oprócz jednego z nich, który ma inne zdanie na temat...ale to można akurat zobaczyć na filmiku z ostatniej sesji.