imagesJestem trochę przerażony.Coraz więcej osób sugeruje lub pyta czy nie zamierzam startować w wyscigu szczurów zwanym wyborami samorządowymi za 3 lata?Nie zwracałem na to uwagi przez ostatnie pół roku.Ale wczoraj to pytanie zadał mi ktos kto mnie zna dość dobrze.I właśnie to mnie przeraziło!!!Nie wiem jak mógł cos takiego pomysleć nawet... znając mnie tyle lat?

Dlatego właśnie postanowiłem podzielić się ze wszystkimi czytelnikami pewną wiedzą.

NIE ZAMIERZAŁEM,NIE ZAMIERZAM, ANI NAWET PRZEZ MYSL MI NIE PRZESZŁO

KANDYDOWAĆ NA RADNEGO W NASTĘPNYCH WYBORACH.

Mój samochód dobrze się sprawuje.Nie zamierzam zbierać na inny.Wszystko co robię ...robię bezinteresownie ,społecznie i mam nadzieję ,że z korzyscią dla mieszkańców.

Jesli zdecyduję się kandydować(lub zająć polityką) to tylko na urząd PREZYDENTA....Rzadko robię błędy ortograficzne.Mogę mówić bez kartki.Po krzesłach nie skaczę.Szoguna żadnego nie znam.Nie jestem mysliwym.Kur macać nie umiem.A na Mazurach tylko raz w życiu byłem.Ale mam jeszcze 5 lat.To jak się zdecyduję to poproszę wtedy Państwa o głos na mnie.Z góry dziekuję.Mam nadzieję ,że rozwiałem wszelkiej masci wątpliwosci. G.C.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież