godloWybory coraz bliżej.Nasz urzędujący prezydent z Platformą Obywatelską robią co mogą ,aby wygrać wyscig po władzę.Robia rzeczy ,które nawet „filozofom się nie sniły”.Nawet nagrywają film z budowy obwodnicy w Inowrocławiu ,której de facto nie ma.Jedno jest pewne.Gdyby Stanisław Bareja żył to na 100% nakręciłby film pt. „Gdzie jest Szogun?”.Ale ja nie o tym chciałem.Przeczytałem projekt rządowy o Założeniach Krajowej Polityki Miejskiej do roku 2020” opracowany przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.Jedno szczególnie mnie zaintrygowało.Jest tam zapis o „wprowadzeniu podatku od wartości nieruchomości ad valorem lub podatku zależnego pośrednio od wartości nieruchomości”. Można zatem przyjąć ,że wprowadzenie podatku katastralnego nastąpi w niedługim czasie.Najprawdopodobniej po wyborach do sejmu.Przyjąć należy ,że jeśli Duda nie wygra wyborów to PO będzie miało znowu władzę absolutną.Czyli wiekszosć w sejmie,rząd i prezydenta.

Ale co to oznacza dla Nas?Ano to ,że zamiast podatku od nieruchomosci zapłacimy podatek od jej wartosci.I tak przyjmując za wartosć domu w Dzwirzynie np. 1mln zł. Podatek wyniesie około 7,5 tysiąca rocznie.Przyjąłem do obliczeń wartosć 0.75% tak jak jest planowana w stosunku do domów mieszkalnych.Nie wiem ile teraz płaci mieszkaniec Dzwirzyna podatku za swój dom ,ale przypuszczam ,że mniej.Nikt o tym nawet nie wspomni przed wyborami.Ale dokument ,który czytałem jest umieszczony na oficjalnej stronie internetowej w/w ministerstwa.Nikt nie umieszczałby tam wymyslonych dokumentów lub takich ,które nie miałyby wejsć w życie.I tak po słynnej ustawie smieciowej ,która doprowadziła tylko do tego ,że płacimy dwa razy drożej i coraz większa ilosć smieci zalega po lasach i rowach nie wniosła nic, rząd szykuje Nam następny bubel prawny za ,który zapłacimy My.Nie wspomnę już o włascicielach mieszkań własnosciowych.Ale jest i dobra strona tej informacji.Podejrzewam ,że w chwili gdy to ogłoszą to będzie koniec tej formacji.Bo przecież zwykli działacze ,którzy nie są bezposrednio przy korycie też mają domy,mieszkania i grunty.Wątpie ,żeby chcieli drożej płacić niż do tej pory.A Nam co zostaje?Inwestować,inwestować i jeszcze raz inwestować.Podnosic wartosć naszych nieruchomosci.A jak wejdzie ten podatek w życie to „złapać się za głowę” lub „płakać i płacić.”I to nie jest czarny scenariusz ,który ja szkicuję.Każdy może wejsć na stronę ministerstwa i sam sobie przeczytać.Nawet gdyby zastosowali niższą stawkę to i tak zapłacimy kilkaset procent więcej niż dotychczas.A skala procentowa wynosi od 0,1 do 1 procenta wartosci nieruchomosci.To i tak mniej niż na Litwie ,Łotwie i w Estonii, ale podwyżki te zrujnują budżety wielu polskich rodzin.Tak po obywatelsku.Po prostu.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież