W związku z małym incydentem na otwarciu Dubaju moje pytanie uważam za zasadne w 100 %....bo jak na razie to nic nie wiemy.Byłem tam w niedzielę. Rano jakiś starszy Pan poinformował mnie ,że nieczynne.Gmina to przejęła i co dalej???

Zdalnie bedą go udostepniać?

Czy może Gostir tym zarządza? Wiele pytań....odpowiedzi na dzień dzisiejszy brak.Nie interesuje mnie odpowiedź na przysłowiową "gębę".Interesuje mnie jak jest w kwitach.Kto odpowiada za przejęcie od wykonawcy? Kto na dzień dzisiejszy jest zarządcą.Żeby znowu nie skończyło się jakimś postępowaniem prokuratorskim.Wczasowicze chcą to zobaczyć ale do wczoraj wracali z kwitkiem.Bo zamknięte.Vipy wstążkę poprzecinali i ZONK.Koniec imprezy?

 

Jest tam naprawdę ładnie...Mi sie podoba (chodzi o wrażenia wizualne) i tu gratulacje dla wójta.Ale co dalej?

 

Bo jak na razie jest burdel...i nikt za ten burdel pociągnięty do odpowiedzialności nie zostanie znając realia naszej gminy.Później tylko będzie płacz ,że ktoś do prokuratora podał.Dlatego warto od samego początku wiedzieć dokładnie o co chodzi.Ta inwestycja to wydatek ponad 20 milionowy...to poszło z naszych podatków.I nie można mówić tutaj o przypadku....bo powinno to być przygotowane od dawna.Bo gmina de facto zamknięta... praca zdalna....to nikt im nie przeszkadzał w zrobieniu tego od poczatku do końca zgodnie z obowiązującym prawem.

 

Bo jak na razie to historia zatacza koło...Bochenko wodzirejem na błękitnym Dubaju....Chirowa gościem specjalnym na otwarciu...

 

Kasa publiczna wydana...a odpowiedzialnych brak.Dlatego ze zniecierpliwieniem czekam na odpowiedź.Takie pytania powinni zadać radni.Czy na otwarciu wszystko było zgodnie z obowiązującym prawem.Bo o nieszczęscie nie trudno.

 

blekitnydubaj