herbaa

Notowania „dobrego gospodarza” spadają ….nasz gminny,rozbudowany do granic możliwości dział PR robi co może , żeby chociaż nie spadły do poziomu 0. Chociaż to trudne...bo przecież ludzie jeszcze z czasów komuny mają zakodowane , że „władzy tyłek lizać trza...” inaczej nic dla siebie nie ugramy. To mylne i stereotypowe myślenie robi więcej szkody niż pożytku w naszej gminie.

 

 

Bo.... jakby nie patrzeć to nasza gmina to „ch... dupa i kamieni kupa „ jak mawiał klasyk Sienkiewicz o Polsce jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Istniejemy tylko teoretycznie...a raczej tylko dzięki marnotrawionej kasie publicznej na kołobrzeskie media. Czyli określenie „ PR-owa gmina” ma tu jak najbardziej sens.

 

Chcecie faktów ? Proszę bardzo...

 

Nasi dietetycy oddali całą naszą publiczną kasę w ręce jednej osoby i na nic wpływu nie mają. A to rzecz fascynująca jest...W innych samorządach to radni decydują o wydatkach. W naszej gminie to wójt może wszystko. On rządzi kasą. Bez żadnej kontroli ze strony radnych. Skarbnika też ma gdzieś bo jest jego bezpośrednim przełożonym. W każdej chwili może go wywalić.

 

Nooo...oczywiście nie można mieć do niego o to pretensji. Skoro mieszkańcy na dietetyków zagłosowali w poszczególnych miejscowościach i wybrali mało rozgarniętych przedstawicieli to już nie wójta problem. To przecież nie jego wina , że Ci ludzie pojęcia nie mają za czym głosują. Nie wierzycie mi ?

To zapytajcie ich osobiście o obojętnie jaką uchwałę Rady Gminy”.Nie ma szans żeby odpowiedzieli. Ale jak ich zapytacie ile wyciągają z kasy gminnej...to bez wahania odpowiedzą ...ZA MAŁO.

 

Następna ciekawostka...Po przeczytaniu odnosi się wrażenie , że jest tak fajnie na plaży dzięki wójtowi...hi,hi

plaza

 

plaza1

 

To wpisy z jednego dnia...Zwróćcie uwagę , że praktycznie co drugie słowo to słowo WÓJT. Patronat wójta,puchar wójta...wójt zaprasza. Nasz dobry gospodarz jest niczym wszędobylski Rysiek Petru. Wszędzie....w tym wypadku na plaży.

 

Ale zróbmy sobie spacer....to raptem 20 metrów od plaży na , której to wójt się lansuje ...inasza szara rzeczywistość...Słowa wójta przeniesione na papier dotyczące miejsca obok , którego przejść trzeba żeby te wójtowe puchary i patronaty zobaczyć. A znając życie to toaleta nowa powstanie jak wójt przy okazji wręczenia tych swoich pucharów...lub patronatów do kibelka będzie musiał pójść osobiście. I będzie miał problem. Ale przecież puchary i patronaty to dla turystów najważniejsze są. Po co im jakaś tam nowa toaleta ?

 

toaleta

To tylko jeden z wielu przykładów jakie można opublikować i wskazać , że nasi decydenci postawili na lans , a nie na konkretną pracę na rzecz rozwoju naszej gminy.A to właśnie Państwo niedługo zdecydujecie czy chcecie pogonioć to całe "towarzystwo wzajemnej adoracji" czy też nie chcecie? CDN.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież