lexusgs300h

„Rada zadecydowała o podwyżce diet dla radnych i sołtysów, które ostatni raz były zmieniane w roku 2007.Ze względu na duże podwyżki kosztów w ostatnich 6 latach uznaliśmy zmianę za zasadną. Dieta radnego została podwyższona o kwotę 300 zł, a sołtysa o 100 zł" to relacja z XXV sesji rady z dnia 26.02.2013.Trzynastu radnych było za podwyżką.Jeden radny był przeciwko.Jedna radna wstrzymała się od głosu.To taka archiwalna relacja z sesji.I cóż można się z niej dowiedzieć?Ano to ,że były „duże podwyżki kosztów" i radni muszą brać 1000 zł miesiecznie nieopodatkowanych diet ,żeby wiązali jakos koniec z końcem.Postanowiłem sprawdzić czy ten „tysiak" to dużo czy mało za „morderczą pracę dla społeczeństwa"?


Na czym polega tak naprawdę praca radnego?Oczywiscie pomijam fakt gdy zbliżają się wybory...bo wtedy nasi przedstawiciele uaktywniają się ..."przebierają nóżkami" ,usmiechają się do każdego wyborcy,snują wizje rozwoju miejscowosci,a nawet całej gminy(nie mając zielonego pojęcia jakie są potrzeby innych miejscowosci).Przykładów za tym mógłbym podać dziesiątki...Zresztą sami o tym mówią(protokoły z sesji).Ale wracam do tematu.Z reguły radny musi stawić się na jedna sesję w miesiącu.Są jeszcze posiedzenia komisji.Ale przeciez nie odbywają się codziennie.Także radny, jak sama nazwa wskazuje -radzi jak Nam ,czyli jego wyborcom żyło się lepiej na „zielonej wyspie".


Przez rok radny pobiera 12 000 złotych.Jego kadencja trwa 4 lata.Czyli po jej zakończeniu zostaje mu w portfelu 48 tysiecy złotych.Zaznaczam ,że nie interesuja go progi podatkowe,vat-y i stawki bo ten „szmal" opodatkowany nie jest.Jesli społeczeństwo obdarza go zaufaniem i wybiera po raz drugi to taki samorządowiec wyciąga z kasy gminy 96 tysięcy.W najlepszej sytuacji finansowej są jednak Ci „społecznicy" ,którzy pełnią jednoczesnie funkcję sołtysa i radnego.To już krezusi finansowi ,że się tak wyrażę.Przez jedną kadencję(dodając do tego prowizję od sciagnietych podatków i opłaty za smieci) wyciagają około 80 tysiecy.Druga kadencja to już 160 tysięcy nieopodatkowanego dochodu.


Czy to dużo?To już sami Państwo odpowiecie sobie na to pytanie...Tym bardziej ,że to Wy składacie się na ich diety.Żeby nie być jednostronnym postanowiłem porównać dochód ludzi ,którzy składają się na ich wynagrodzenia.Fryzjer męski-srednio za ogoloną głowę 20 zł.Żeby zarobic 12000 rocznie na czysto musiałby obciąć
około 850 fryzur.

Zapłacic 19 % podatku no i oczywiscie vat.Nie zapominajmy o comiesiecznym Zus-ie.Plus koszty wynajmu pomieszczenia,prąd,woda.Wszystko w temacie.Jako ,że jestesmy gminą turystyczną policzę też ile pokoi trzeba wynająć żeby na czysto zarobić 12 000 rocznie..Do obliczeń przyjmę srednio 150 zł za dobę i 45 dni „obłożenia"(sezon coraz krótszy).I tak 45dni x 150 zł równa się 6750 PLN.Musze pomnożyć to razy 3 równa się 20 250 zł.Odejmę od tego Zus,19% podatku,8% vat-u,podatek od nierucjhomosci(którego wysokosc ustalają radni),opłate za smieci,wodę i scieki,prąd,usługi pralnicze...Wychodzi mi żeby zarobić 12 tysięcy na czysto rocznie trzeba wynając 3 pokoje przez 45 dni(oby tylko).A jest  jeszcze jeden plus.... taki radny nie martwi się czy turysta przyjedzie czy nie?Co miesiac „tysiak" regularnie wpływa mu na konto.Niby mało...ale jak się jest dwie kadencje to wcale niezły rachunek ekonomiczny wychodzi in plus

.JUŻ WIEM CO BEDĘ ROBIŁ.IDE W POLITYKĘ.OD JUTRA ZACZYNAM KAMPANIĘ WYBORCZĄ.POSTANOWIONE.


Ale pomyslałem sobie ,że przeanalizuje jeszcze jeden aspekt bycia radnym.Pod kątem gadżetów.Czyli w tym przypadku samochodów.Jaką" brykę" taki radny czy też sołtys-radny może sobie zakupić po zakończeniu kadencji?Lub drugiej kadencji?
No i nie powiem....fiu,fiu.Co prawda po jednej kadencji to szału nie ma(Chociaż???).Skoda Fabia,Dacia Duster,Chevrlolet Aveo,Peugot 208-wszystkie nowe i do 40 tysiecy.Dwie kadencje to już wyższa półka.Honda Civic,Toyota Avensis,Peugot 508 czy tez Opel Insignia.Dwie kadencje i te „fury „ są wasze.


Ale mi najbardziej spodobało się zostanie dwa w jednym.Czyli sołtysem i radnym na dwie kadencje....W Dzwirzynie potrzeba 44 głosy żeby sołtysem zostać ,a radnym to 160 głosów spokojnie można zebrać.A wtedy to już „wysoka półka".Audi S3,Volvo V70,BmW Z4 Roadster czy też Lexus GS300M.To koszt tylko 155 tysięcy złotych z naszych podatków.Za taka kasę w 8 lat to nawet nową partię założę...No i oczywiscie najbardziej przemawia do mnie ten"Lexsusik"...O przepraszam.Najbardziej przemawia do mnie słuzba dla społecznosci lokalnej,pomoc mieszkańcom,dbałosc o dobro wspolne.A o wyrównywaniu szans poszczególnych miejscowosci nawet wspominał nie bedę.Poniżej zamieszczam parę fotek.Zgadnijcie ile kadencji trzeba ciężko pracowac ,żeby któres z nich sobie zakupic?

 

 .volvov70opelinsigniabmwz4audis3sportbacklexusgs300h

hondacivic18peugot508toyotaavensispeugot208skodafabia{jcomments on}